Pękające kąciki ust
Pękające kąciki ust
autorem artykułu jest Aleksandra Borczyk
Każdy, kto ma problem z pękającymi kącikami ust na pewno dowiedział się, że za to zjawisko głównie odpowiedzialny jest niedobór witaminy B – przede wszystkim B2. Myślę jednak, że ważne jest aby wiedzieć dlaczego właśnie ta witamina pomaga zapobiegać temu zjawisku. Witamina B2 współpracuje z witaminą A i wspólnie odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie błon śluzowych, dróg oddechowych, śluzówki przewodu pokarmowego, nabłonka naczyń krwionośnych i skóry. To dlatego jej niedobór powoduje pękanie kącików ust.
Zanim jednak zaczniemy stosować preparaty zawierające witaminę B (Jak na przykład preparat Witamina B Complex) musimy pamiętać, że jak każdy lek – i ten można przedawkować. Skutki nadmiaru witaminy B2 są od razu zauważalne. Pojawiają się wymioty i biegunki, należy natychmiast przestać stosować preparat witaminowy i udać się do lekarza.
Witamina B2 to podstawa w opisywanym problemie, podobnie podstawą jest zdrowe odżywianie, o którym więcej dowiesz się w artykule Zdrowe odżywianie i jego sekrety.
Jeśli to nie pomaga, musimy zacząć stosować preparaty działające zewnętrznie, jak pomadka do ust (koniecznie!).
Dodatkowo do kupienia w aptece L A B I C A L M – balsam profilaktyczno-leczniczy do ust, na początku jak usta są popękane i nałoży się ten balsam – czuje się straszne pieczenie ale po chwili nadchodzi ulga.
Inną maścią jest Tormentiol – koloru brązowego, również pomogła wielu osobom.
To jednak tylko kilka sposobów, w razie nawracania tego problemu należy udać się do lekarza dermatologa – tylko on zna się na tym najlepiej.
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, pokaż go innym, których może on zainteresować. Możesz użyć do tego poniższego odnośnika:

(9 głosów, ocena: 4.89 / 5)
Kiedyś byłam uzależniona od słodyczy i coca coli, ten poradnik o którym piszecie (zdrowe odżywianie i jego sekrety) kupiłam jakieś półtora roku temu (widzę, że teraz jest tańszy…)i naprawdę jest świetny.Jedząc zdrowo nie mam problemów z cerą, pękającymi kącikami ust i wagą. Nawet mój mąż stwierdził, że nie tylko lepiej się czuję, ale ciągle jestem rozpromieniona. Zdrowe odżywianie to podstawa, nie jakieś tam diety odchudzające. Naprawdę!