Różyczka podczas ciąży
Różyczka jest powszechną chorobą, która atakuje w głównej mierze dzieci. Nie jest jednak dla nich groźna, wystarczy mała izolatka, a w parę tygodni nasza pociecha jest cała i zdrowa. Problem jednak pojawia się wtedy, gdy choroba ta dotyka starszych – ludzi dorosłych, a w szczególności kobiety w ciąży.
Trudno się uchronić przed zarażeniem różyczką. Choroba ta przenosi się drogą kropelkową. Oznacza to więc możliwość zarażenia się nie tylko poprzez kontakt bezpośredni, ale również poprzez używanie tych samych naczyń itp. Ciężko też uciec od zarażenia, gdyż chory jest nosicielem już na siedem dni przed okresem wylęgu, co oznacza, że wtedy nie wiadomo jeszcze, że będzie chory. Etap zarażania trwa do czwartego dnia, gdy pojawiają się krostki. Jest to więc długi okres – podczas którego jest się właściwie bezradnym.
Różyczkę rozpoznaje się poprzez wcześniej wspomniane krostki. Najpierw pojawiają się one za uszami oraz na czole, a następnie przenoszą się na całą powierzchnię ciała. Czasem jest ich tak dużo, że całe ciało zaczyna przypominać jedną wielką różową plamę. Innym objawem są powiększone węzły chłonne i czasem bóle stawów.
Nie da się leczyć różyczki. Dlatego też należy uważać, by nie złapać jej podczas ciąży.
Zarażenie się różyczką przez kobietę w ciąży jest szczególnie niebezpieczne – zwłaszcza na początkowym etapie. W skrajnych przypadkach może prowadzić nawet do poronienia lub poważnych uszkodzeń płodu. Przez różyczkę, dziecko może mieć poważne wady genetyczne, wady serca, może być upośledzone umysłowo, mogą też ucierpieć jego zmysły.
Dlatego właśnie bardzo istotne jest, by wszystkie dzieci przebyły tę chorobą podczas dzieciństwa. Zwłaszcza dziewczynki, które są obecnie szczepione jeszcze „na wszelki wypadek”, gdy mają trzynaście lat. Jeśli kobieta nie miała ostatniego szczepienia, tego finalnego, a planuje zajść w ciążę, powinna zaszczepić się jeszcze na trzy miesiące przed planowanym zajściem w ciążę, aby „dmuchać na zimne”.
Oceń artykuł
Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, pokaż go innym, których może on zainteresować. Możesz użyć do tego poniższego odnośnika:


Komentarze
Brak komentarzy
Skomentuj